Menu

Zhejtowany Ziom

To nie jest kolejny blog lajfstajlowy

Nasza Polska Niedziela – czyli gra VR na żywo

Siódmy dzień tygodnia. Chwila odpoczynku od trudów pracy. Czas relaksu, rodziny miłości. Taaa jasne, bullshit. Tak naprawdę to czas wielkiej, niedzielnej bitwy. Tutaj nie bierze się jeńców. Chcesz przeżyć, musisz walczyć i to często jest walka bardzo nierówna. Gotowi? To ruszamy!

Schemat jest zawsze taki sam i przypomina dowolną grę RPG:

  1. Wybierasz mapę gdzie będzie toczona bitwa. Najpopularniejsze mapy to Lidl, Biedronka, Auchan i Tesco. Niektórzy co mają więcej zasobów w swoim plecaku, wybierają Piotra i Pawła lub osiedlowego Carrefoura. W DLC doszła również możliwość zakupu w Żabce i Fresh Markecie, ale tylko produktów z promki.
  2. Poziom trudności. W zależności od wyboru godziny, możemy trafić na różnych przeciwników i Bossów. Najłatwiejszy poziom to millenialsy, bo one i tak nie wiedzą co tam robią, więc z łatwością się je wymija. Najtrudniejszy poziom to oczywiście emeryt, gdzie wygranie na tym levelu graniczy z cudem a zdobycie dodatkowych punktów za promkę “Trzy w cenie jednego” jest prawie tak samo możliwe jak kupienie oryginalnego iPhone’a na Aliexpress.
  3. Oręże. Tutaj nie ma wielkiego wyboru: wózek, koszyk, ręce. W starej wersji był dodatek, gdzie na mapie Lidl nie było ani wózków czy koszyków i trzeba było sobie radzić. Po patchu rok temu zmienili to i już nie jest tak zabawnie.
  4. Transport. Tutaj 90% graczy wybiera opcję samochód. Jednakże jest mały procent, głównie studenci (wyłączając kierunki medyczne, co mają po 5 samochodów i prawników, co myślą, że mają po 5 samochodów i jeżdżą jednym wspólnym w 5 osób) co siegają po komunikację miejską lub taksówkę (tylko studenci stomatologii).

To tyle jeżeli chodzi o ustawienia gry. Później już wystarczy wejść w świat zakupowy i rozpocząć bitwę o Martwego Kurczaka w Sosie Curry czy Podbój Imperium Zupek Chińskich. Nie będę się tutaj rozpisywał jak potrafią przebiegać te walki, jeśli będziecie chętni to dajcie znać w komentarzu, to zrobię pamiętnik “Niedzielnego Wojownika”.

To nie wszystko! Ostatnio do gry doszedł nowy tryb czyli “Niedziela Wolna od Handlu”. Jest to coś zupełnie innego, wcześniej było to tylko dostępne w kilku innych rejonach, głównie w niemieckiej wersji językowej. Dodaje to zupełnie nowe tryby “Sobotni Armageddon” lub “Poniedziałkowe Szaleństwo”.

Oprócz tego doszły dwa nowe bossy “Wkurwiony Sprzedawca na czternastogodzinnej zmianie” i “Matka Polska na zakupach”. Powoduje to też, że mamy rzecz jasna nowe questy m.in. “zrób zakupy w mniej niż trzy godziny”, “dostań 100% swoich zakupów z listy”, “Kup przynajmniej jeden produkt promocyjny”, a także wiele innych. Możliwości jest wiele, szczególnie ciekawa jest możliwość grania w multi, gdzie dwie osoby próbują dostać swoje produkty z listy i na koniec starają się odnaleźć w gąszczu Zombie-Zakupoholików.

Dla mnie istna rewelacja. Kolejna odsłona dodatku już za trzy tygodnie. Nie mogę się doczekać.

PiS out i do następnego zapisania!

Podobało się? Pokaż znajomym!

Comments

Fanka #1 (nie jestem jego mamą) napisał(a):

Ramię w ramię ze Sprzedawcą i Matką Polką staje Dziecko vel. Mamo, kup mi kinder niespodziankę. Popierdala wesoło pod kółkami twojego wózka, uniemożliwia jakiekolwiek manewry, blokuje kolejkę i nigdy nie wiesz kiedy zdecyduje się położyć na środku biedry i zacząć płakać. A jak kopniesz takiego małego gnojka i grzecznie powiesz: „morda, Śmieciu” to od razu wielki raban i kryminał. Walka przegrana na starcie. Nie polecam.

Dodaj komentarz